Opel Ascona B
Zakup i pierwsze wrażenia ;)
Ostatniego dnia czerwca roku pańskiego 2009 udałem się do kolegi Piotra w celu stania się dumnym posiadaczem Opla Ascony B. Targów już nie było, natomiast długie gawędy zaowocowały podpisaniem umowy już po północy - a więc od 1 lipca śmigam kolejnym pojazdem z pod znaku Adama Opla.
...jednak dzień zakupu auta na tym się nie skończył.
Gorące starania dojechania prosto do domu spełzły na niczym i razem z ekipą "pod wezwaniem" wyruszyliśmy na mały objazd naszego pięknego miasta.
W programie typowej lans-objazdówy nie mogło oczywiście zabraknąć takich punktów jak:
- Odwiedziny kilku znajomych - oczywiście same bardzo pilne sprawy
- Mała sesja zdjęciowa w Manufakturze - takie chwile trzeba uwieczniać
- Kilka "boków" przy pokonywaniu zakrętów - wystarczyło że poczułem się trochę pewniej za kierownicą Ascony aby pokusa stała się zbyt silna (..ach ten tylny napęd)
- McŻarcie oczywiści w McDrive - paskudne, sztuczne i niezdrowe, ale można zjeść nie oddalając się od auta :)
- Mały wyścig z Miśkowym 2 litrowym Kadettem C - tym razem dostałem baty, ale kto wie jak będzie następnym razem
- Szaleńczy powrót do domu kiedy zorientowałem się która wybiła godzina
O pierwszym wieczorze spędzonym w Asconie mógłbym się rozpisywać długo, używając dużo przymiotników w stylu: niesamowity, rewelacyjny, niezapomniany, klimatyczny, hardcorowy, niezwykły... ale postanowiłem oszczędzić tego czytającym i powiem tylko że było zajebiście :)
"Okiełznaj tego Rumaka" - czyli spotkanie z policją
Kupując stare auto liczyłem się z wydatkami, choć nie sądziłem że pierwsze zasilą budżet miasta (mała dygresja) - powinienem jednak zacząć od początku.
Dwa dni po zakupie auta (nadal pod dużym wrażeniem jego mocy) odwiedzałem znajomych aby docenili mój jakże świetny zakup. Podczas jednej z przejażdżek przywitał mnie obraz którego tak się boją wszyscy kierowcy, piszę "wszyscy kierowcy" ponieważ nie wierze że są osoby które nie stresują się widząc policjanta wybiegającego zza krzaka z lizakiem w ręku i triumfalną miną mówiącą: "mam Cię przestępco".
W zaistniałej sytuacji pozostało mi tylko jedno wyjście- zjechać do bandy na spotkanie z przemiłą parą funkcjonariuszy. Będąc dokładnym powinienem wspomnieć że miałem alternatywę - ucieczkę, jednak nie raz widziałem w telewizji (a wszyscy wiedzą że w telewizji nie kłamią) pościgi za takimi uciekinierami: całą masę radiowozów, helikoptery, policjantów... wolałem nie ryzykować.
"Dzień dobry. Młodszy aspirant *Jan Kowalski z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi" - to jest regułka którą słyszy się tylko w programach typu "Uwaga Pirat". Ja usłyszałem coś w rodzaju "..wód rejestracyjny i oc", ponieważ policjant zaczął mówić zanim w ogóle zbliżył się do auta. Choć to tylko teoria uznałem że zrobił to dla mojego dobra, aby cała akcja przebiegła szybko i sprawnie. Postanowiłem odwdzięczyć się za jego troskę i najmilej jak tylko potrafiłem (w zaistniałej sytuacji) powiedziałem "dobry wieczór panu" jako że pora dnia wskazywała na zwrot dotyczący wieczora. Niestety cały czar miłej atmosfery prysł kiedy usłyszałem zarzuty przekroczenia prędkości i znamienne zdanie: "gdzie się panu tak spieszy, panie (drobne zerknięcie w moje prawko) Adamie" i nie czekając na moją odpowiedź tonem typowym dla strażnika ładu i porządku pouczył "Zapraszamy do radiowozu". Swoją drogą ciekawe dlaczego policjant użył liczby mnogiej.
W radiowozie usłyszałem że moje skromne 82 km/h będzie mnie kosztować 200zł i 4 punkty karne. Nie pomogły tłumaczenia że to nowy samochód (przynajmniej dla mnie), że wcześniej jeździłem tylko maluchem, że nie mam pieniędzy, że studiuję, że proszę o wyrozumiałość czyli standardowe biadolenia.
Na odchodne usłyszałem tylko: "i na przyszłość panie kierowco - proszę okiełznać tego Rumaka".
*Jan Kowalski - dane nie zupełnie prawdziwe, za przypadkowe zbieżności nazwisk nie odpowiadam :)
2 eliminacje Pucharu Youngtimer Party 2009
11-12 lipca 2009 roku na torze Poznań odbyły się 2 eliminacje Pucharu Youngtimer Party 2009 - impreza wyjątkowa ponieważ były to pierwsze tego typu zmagania sportowe w których brałem udział.
Puchar Youngtimer Party 2009 >>3 eliminacje Pucharu Youngtimer Party 2009
24-25 października 2009 roku na torze Poznań odbyła się kolejna edycja kultowej już imprezy Youngtimer Party - na której to nie mogło oczywiście zabraknąć mnie i mojej Ascony B.
Puchar Youngtimer Party 2009 >>1 (niedokończone) eliminacje Pucharu Youngtimer Party 2010
10-11 kwietnia 2010 roku na torze Poznań miała się odbyć pierwsza tegoroczna edycja Youngtimer Party, jednak wiadomość o tragedii która miała miejsce w Smoleńsku zakończyła imprezę zanim się ona na dobre zaczęła.
Puchar Youngtimer Party 2010 >>Filmik z Pucharu Youngtimer Party na Torze w Poznaniu
Materiały do tego filmiku zostały nakręcone w 2009 roku na eliminacjach Pucharu Youngtimer Party na torze w Poznaniu - choć nie tylko...
Filmik z Pucharu Youngtimer Party >>






